Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 października 2016

Zniżka 49% twarz

Cześć wszystkim! 

Witam Was w ostatniej już notce związanej z promocją w Rossmann. Mam nadzieję, że produkty, które chcieliście zakupić, dostaliście bez problemu i jesteście z nich zadowoleni. Według mnie, dzisiejsza notka jest chyba najprzyjemniejsza. Ze względu, iż nie za bardzo przepadam za pokrywaniem twarzy podkładem, polecę tylko jeden tego typu kosmetyk, z resztą nie powinno być problemu. Mam nadzieję, że produkty się Wam spodobają, i skorzystacie z jakiegoś wymienionego.

Jako podkład, polecę Wam Bourjois 123 Perfect. Jest to podkład posiadający w sobie różne pigmenty, które pomogą maskować niedoskonałości na twarzy. Jest on lekki i nie stwarza efektu maski, co jest bardzo ważne. Krycie również jest całkiem dobre, i dla osób, które nie borykają się z większymi problemami skórnymi, będzie świetny. Cena przed promocją nie jest bardzo wysoka, co pozytywnie wpływa na jej wielkość po zniżce. 

Następnie polecę Wam korektor z Max Factor Mastertouch all day concealer. Używam go pod oczy, nie wiem czy takie jest jego przeznaczenie, jednak u mnie właśnie tam najlepiej zdaje egzamin. Ma dość mocne krycie, nie ściera się w ciągu dnia, nie jest ciężki i nie gromadzi się w zmarszczkach wokół oczu. 

Kolejny korektor, który polecę, a właściwie zestaw korektorów, będzie ten z Wibo 4in1. Nie mam jak przekonać się o skuteczności koloru zielonego, który jest bezpośrednio skierowany by zakrywać czerwone miejsca, jednak różowy kolor, który przeznaczony jest do aplikacji pod oczy, sprawdza się świetnie. Oczywiście potem trzeba przykryć go dowolnym korektorem jak np ten z Max Factor, jednak nie ma co porównywać efektu bez niego pod spodem, a z nim. Od jakiegoś już czasu używam go, i można powiedzieć, że pożegnałam się z zasinieniami pod oczami. 


Następnym produktem, będzie korektor Astor perfect stay. Jest on lekki, sprawia, że skóra wygląda świeżo, zupełnie jakby na niej nic nie było. 

Teraz przejdziemy do pudrów. Pierwszym, który mogę polecić, będzie Rimmel stay matte. Produkt świetnie matuje, jest delikatny, ale fajnie kryjący. Zdecydowanie polecam go dla osób z mieszaną lub tłustą cerą. Praktycznie w ogóle nie trzeba poprawiać go w ciągu dnia, spisuje się bardzo dobrze. 

Kolejnym pudrem, będzie ten z Maybelline affinimat. Równie dobrze matuje, nie widać go na skórze, przez co ciągle wyglądamy naturalnie i świeżo. 
Różem połączonym z rozświetlaczem, będzie Wibo blush creme. Róż jest delikatny, a rozświetlacz ma w sobie prześliczne drobinki. Według mnie, firma Wibo często pozostaje niedoceniona, jednak ja bardzo ją lubię. Jeśli nie chcecie kupować dwóch oddzielnych produktów, to ta paletka jest świetnym rozwiązaniem, i nie jest droga. Osobiście uwielbiam używać jej rozświetlacza. Gdy światło pada na naszą twarz, wygląda to na prawdę świetnie i sama nie mogę się napatrzeć na jego odbicie w lustrze. Oba produkty są łatwe w aplikacji i nie zostawiają plam.

Ostatnim już poleconym produktem, który chyba musiał się tu znaleźć, będą róże do policzków Bourjois. Ich pigmentacja jest świetna, kolory są śliczne, no i macie ich wiele do wyboru. Każdy znajdzie taki odcień, jaki mu pasuje. Pudełeczka w których róż jest schowany są urocze, a mimo tego, że wyglądają na małe, starczają na naprawdę długi czas. Ze względu na cenę, jaką trzeba za nie zapłacić, zniżka 49% jest świetną okazją do ich kupna. 

Mam nadzieję, że z przyjemnością czytaliście każdą notkę dotyczącą promocji w Rossmann. Pisanie ich było dla mnie fajnym doświadczeniem i świetną zabawą, jak również fakt, że mogłam komuś pomóc w wyborze produktów do zakupienia. Przypominam o odwiedzeniu linku do piosenki na dole. Widzimy się w następnej notce!
♧ ♧ ♧

niedziela, 2 października 2016

Zniżka 49% oczy

Hej wszystkim!

Zapraszam Was na dzisiejszą notkę, dotyczącą promocji w Rossmann na produkty do oczu. Jestem osobą, która może wyjść z domu bez żadnego makijażu, i zdecydowanie do szczęścia wystarczy mi mascara. Uwielbiam je, i mam swoją małą kolekcję. Nawet jeśli mam ich tak dużo, że w tygodniu mogłabym się codziennie malować inną, będę ciągle kupowała nowe. To takie moje małe uzależnienie. Uwielbiam mieć pomalowane rzęsy i je malować.  

Zaczynając od mascar, gorąco polecam Wam Bourjois twist up the volume. Nie skleja ona rzęs, przyznam, że musiałam się do niej przyzwyczaić, jednak po kilku użyciach zakochałam się w niej. Rzęsy są na prawdę wydłużone, podwinięte i grube. Nosi się ją bardzo przyjemnie, i ze zmyciem również nie ma problemu.
Kolejną mascarą którą polecę, będzie ta z Astor big & beautiful boom. Co prawda szczoteczka jest całkiem spora, jednak genialnie maluje rzęsy, świetnie je rozdziela i nie wyglądają na sztuczne. Niektórym dziewczynom się to nie spodoba, jednak dla mnie to wielki plus. Uwielbiam ją od momentu, w którym ją kupiłam. Nie było dnia żebym nie była zadowolona z jej efektów, więc zdecydowanie polecam.

Ostatnią już mascarą, będzie Lovely volume booster. Najtańsza z wymienionych, i może nie doceniana. Po prostu świetne rozdziela rzęsy, wydłuża je i nadaje im naturalny wygląd, zupełnie tak jakbyśmy nie były pomalowane, jednak oko wygląda lepiej. Osobiście używam jej jako mascary "bazowej", nakładając na nią kolejny tusz, np wyżej wymieniony Astor. Efekt był świetny i robiłam tak praktycznie za każdym razem. Dodatkowo tusz lovely nie jest drogi, więc bez problemu możecie kupić go nawet poza promocją.

Paletką cieni, którą polecę, będzie Astor eye artist, luxury eye shadow palette. Paletka posiada kolory nude, które nadadzą się chyba do każdego koloru skóry. Pigmentacja jest dobra, cienie fajnie się blendują, a opakowanie jest zdecydowanie poręczne. Dzięki temu, że jest małe, możemy bez problemu spakować je do torebki, jeśli będziemy chciały coś poprawić.

Kolejnym produktem do oczu, będzie Eveline, Art Scenic, korektor do brwi 3w1. Jest to super żel do brwi, który przytrzymuje je w miejscu, delikatnie nadaje kolor i jest super łatwy w użyciu. Jako osoba, która nigdy nie bawiła się ze swoimi brwiami w jakieś malowanie ich, wypełnianie ich i tak dalej, jestem mega zadowolona bo nałożenie jej nie zajmuje dużo czasu i jest super proste.
Następnym produktem do brwi, będzie kredka Maybelline, Brow Satin. Jak już wspomniałam, żaden ze mnie specjalista, jednak końcówka z tą jakby gąbeczką, na której jest cień, jest świetna. Fajnie wypełnia luki w brwiach, spowodowane na przykład zbyt mocnym wyregulowaniem ich. Ogólnie pomysł z dwoma końcówkami jest jak dla mnie genialny, i na prawdę polecam.
To tyle produktów do oczu, które chciałam Wam polecić. Jeśli coś Wam się spodobało, piszcie co to było, lub co Wy polecilibyście innym, by poprawić wygląd ich brwi, rzęs, czy ogólnie twarzy. Na dole jak zwykle czeka na Was link do polecanej piosenki, więc zapraszam. Pozostała już tylko jedna notka w tej serii, więc do zobaczenia za kilka dni.
♧ ♧ ♧

środa, 28 września 2016

Zniżka 49% usta, paznokcie

Hej!

Może jesteście zaskoczeni, że notka pojawiła się tak szybko, a może nie? Powód jest prosty, żeby ten temat wypalił, musiałam się pospieszyć. Niestety przez tak krótki czas nie zdążyliśmy się poznać, więc nie wiem co Was interesuje, jednak z tematem wydaje mi się, że strzeliłam w 10, mianowicie... Chciałabym polecić Wam kilka produktów, które możecie kupić na słynnej przecenie w Rossmann. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to szybciutko tłumaczę. Co jakiś czas w owym sklepie pojawia się świetna promocja na kosmetyki -49%. Jest to genialna okazja do kupowania produktów, których przed promocją mielibyśmy obiekcje, czy na pewno chcemy wydawać np 70zł na tusz do rzęs? Promocje są podzielone na 3 kategorie, a tutaj macie rozpiskę, jak to wszystko wygląda

30.09-5.10 szminki, błyszczyki, lakiery do paznokci i produkty do pielęgnacji paznokci
6.10-11.10 mascary, kredki do oczu i brwi, paletki z cieniami do powiek jak i pojedyncze cienie, eyelinery 
12.10-17.10 podkłady, bazy pod makijaż, korektory, pudry, bronzery, róże
Świetną opcją jest, jeśli nie chce Wam się przesiedzieć w sklepie kilku godzin szukając co chcecie kupić w dniu promocji, internetowa drogeria na stronie Rossmann. Chyba każdy się tam odnajdzie, zajmie to zdecydowane mniej czasu, a do sklepu pójdziemy już z listą produktów, które wybraliśmy. 

Dziś zajmiemy się produktami do ust i paznokci, gdyż ta promocja wypada pierwsza. W kolejnych notkach dostaniecie polecane na pozostałe dwie zniżki. Powód dla którego rozłożę notki jest prosty, jedna notka ze wszystkimi produktami zajęła by dużo miejsca, więc ułatwiłam Wam i sobie życie robiąc je krótsze, na jeden temat. 

Zacznę od podstawowych Maybelline baby lips. Są to zwykłe balsamy do ust, które nadają im delikatny kolor, jednak bardzo je lubię. Usta są nawilżone, a ten delikatny kolor który zostawiają jest na prawdę słodki. Dodatkowo ten zapach jaki posiadają powala!

Kolejnym produktem do ust, będzie matowy błyszczyk Wibo million dollar lips. Kolory są piękne, sam błyszczyk trzyma się dobrze na ustach. Produkt jest na prawdę matowy, więc jeśli ktoś ma suche usta, nie polecam. 
Następnym produktem do ust, będzie szminka Max Factor lipfinity. Ma ona połyskujące wykończenie i cudowne kolory z których możecie wybrać swojego ulubieńca. Mnie osobiście urzekł kolor 10. Jest delikatny, ale widoczny na ustach. 
Ostatnim już polecanym produktem z kategorii usta, będą oczywiście błyszczyki z Bourjois velvet matte. Jak w nazwie widzimy, mają one matowe wykończenie, czyli coś za czym wszystkie kobiety ostatnio szaleją. Dodatkowo ich konsystencja jest bardzo miła, lekko piankowa, przez co przyjemnie się nakłada. Trzeba jednak uważać, gdyż jak to matowe produkty maja do siebie, może być ją ciężko zmyć. 

Z produktów do paznokci, mam do polecenia jedną rzecz. Niestety tylko jedną, gdyż w ostatnim czasie zagłębiłam się w temacie paznokci hybrydowych i zostałam do tyłu z nowościami, jeśli chodzi o zwykłe lakiery, jednak nie mogę nie wspomnieć rzeczy, która mnie urzekła, mianowicie Sally Hansen gel. Jest to lakier do paznokci, który ma działać jak żel, jednak bez lampy! Skraca to dzięki temu czas wykonania manicure, a paznokcie pozostają idealny przez dłuższy czas, niż zrobione zwykłym lakierem. 

To tyle co miałam Wam do polecenia, kolejnej notki możecie spodziewać się gdzieś w połowie trwania pierwszej promocji. Mam nadzieję, że upolujecie coś fajnego. Ja wszystkie produkty, które chcę, mam zapisane w telefonie i oznaczone gwiazdką, żeby niczego nie zapomnieć. Na dole oczywiście podsyłam Wam polecaną piosenkę. Będę przypominała o tym jeszcze w kilku notkach. Potem myślę, że się przyzwyczaicie do tego "rytuału". Do usłyszenia kolejnym razem i miłego dnia. 
♧ ♧ ♧